Krótki wstęp
Uwielbiam komputery i nie chodzi o ten kosmiczny kształt, świecące klawiatury i odjechane kształty myszek. Po prostu kocham, że pracują za mnie, a ja nie muszę się z nimi dzielić swoją pensją ;).

O czym będzie normalniezdalnie?
Rozłożę Google Workspace na czynniki pierwsze. Przy okazji na pewno w kategorii „Nie tylko Google, Nie zawsze na poważnie” Opowiem o nieużywanych możliwościach pakietu biurowego Microsoft. Wskażę wspierające aplikacje pozwalające na zwiększenie wydajności i opanowywanie nowych nawyków. Zdradzę dlaczego uważam, że wymaganie rekruterów “umiejętność pracy pod presją czasu” nie do końca uważam za właściwe. Wspomnę też o procedurach i planowaniu oraz ich wpływie na wydajność i koncentrację.
Mindfulness z komputerem?
Wierzę, że dzięki uważności, prostym rozwiązaniom i dostępnym narzędziom, można osiągnąć w życiu równowagę między pracą, a życiem osobistym. Robić rzeczy konieczne, niezbędne, szybsze. Pracować wydajniej, odpoczywać skuteczniej.
Po co pracować wydajniej, szybciej, skuteczniej?
Możesz tylko zyskać.
- czas
- zadowolenie
- pieniądze
- a czasem nawet uznanie
nic nie tracisz.
Czy warto zapisać się na newsletter?
Zapis na newsletter nagradzany jest (w końcu otrzymuję od Ciebie Twój adres e-mail) plikiem/arkuszem Google. Arkusz ten został przez mnie przygotowany w taki sposób, że świetnia wspiera naszą organizację pracy. Pomaga kontrolować nabywanie nowych nawyków, sprzyja systematyzowaniu naszej pracy. Plik możesz udostępniać dowolnym osobom na określonych przez Siebie zasadach.
Otrzymasz plik na wyłączność. Nie ma żadnych zabezpieczeń. Wszystko możesz zmienić, sprawdzić jak zostało zrobione i dorobić swoje rozwiązania. Poza tym plikiem zapisanie się na newsletter otwiera drogę do specjalnej strony z innymi darmowymi materiałami, które będę tam umieszczać.
Zbieram tylko Twój adres e-mail i imię, jeśli je podasz. Nikomu na pewno ich nie oddam.
Oczywiście w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji.
Organizacja witryny
Jest bardzo prosta. Strony informacyjne i Blog. Blog podzieliłam na kilka kategorii i one są w menu. Dodatkowo staram się na bieżąco tagować zamieszczane posty.
Przyznam, że WordPress mocno mi się spodobał i sporo czasu „zmarnowałam” na niego. Stało się tak, że to właściwie moja trzecia witryna. Pierwsza upubliczniona.
Krótka historia
Pierwotna nazwa strony to “leniwawbiurze”. Mnie się podobało, ale Internety nie lubią słowa leniwa w kontekście wydajności. Według mojej koncepcji Leniwy w biurze/w firmie/w szkole/w kulturze to ten, kto zrobi wszystko, żeby pracował za niego komputer. Są jeszcze oczywiście pracowici. O nich później. Ja preferuję lenistwo. Lenistwo jest motorem najlepszych rozwiązań. Największej wydajności. Lenistwo i uważność. Tak to wykombinowała ewolucja.
Do zobaczenia na Blogu
wydajniej, szybciej, skuteczniej
normalniezdalnie.pl
poleca





0 komentarzy